“Zło czai się w Kansas” – Victoria Helen Stone. Recenzja thrillera
Victoria Helen Stone: "Zło czai się w Kansas"

“Zło czai się w Kansas” – Victoria Helen Stone. Recenzja thrillera

Przeczytajcie o thrillerze Victorii Helen Stone Zło czai się w Kansas. Może to książka dla Was? Do mnie nie przemówiła. Dlaczego?

Na odludziu

Na obrzeżach miasta w Kansas mieszka Lily ze swoim 12-letnim synem. Ona zarządza magazynami do wynajęcia. Everett jest zwyczajnym nastolatkiem. Z pozoru. Oboje mają swoje tajemnice. 

Zło czai się w Kansas – thriller o relacji rodzica z nastolatkiem

Zło czai się w Kansas to thriller z gatunku tych lżejszych, który może i ma spory potencjał, jednak mam wrażenie, że nie został on wykorzystany. Przez to czytałam tę książkę bez większego zaangażowania, w ciągłym oczekiwaniu na “coś więcej”.

Nie mogę jednak powiedzieć, że Zło czai się w Kansas to zła książka. Victoria Helen Stone wykonała kawał świetnej roboty w kilku aspektach. Przede wszystkim klimat miejsca akcji – obrzeża miasteczka i teren magazynów do wynajęcia, w których wynajmujący często skrywają swoje tajemnice. 

Podobała mi się także kreacja Everetta – 12-latka, który z przyjaciółką prowadzi swoje śledztwo. Autorka kapitalnie oddała to, jak rozumują takie dzieci: ich pasję, skrywane tajemnice, tęsknotę, poczucie samotności i strach. Doskonale także przedstawiła problem z utrzymaniem relacji z dojrzewającym nastolatkiem, który jest jeszcze dzieckiem, ale chce być traktowany jak dorosły.

Zło czai się w Kansas – thriller niekoniecznie dla mnie

Zło czai się w Kansas to thriller, który “przemęczyłam”. Na pierwszy plan wysuwa się tutaj brak budowania napięcia, które przyciągałoby moją uwagę, a także brak wątku, na którym oparta by była fabuła. Czy było to odkrycie Everetta i jego śledztwo. Czy może było to zagrożenie płynące ze strony byłego męża Lily. A może działalność Zoey i pomoc kobietom? Nie czułam żadnego związku pomiędzy wątkami, a zakończenie i rola jednego z bohaterów “nie kleiła się” z całością. Dodając do tego powolne tempo akcji, które nagle przyspieszyło na sam koniec – tę książkę czytało mi się po prostu źle.

Zło czai się w Kansas – czy polecam?

Zło czai się w Kansas polecam czytelnikom, którzy lubią lekkie thrillery z dobrze oddanym klimatem i ciekawymi postaciami – zwłaszcza jeśli interesują ich relacje międzyludzkie i dylematy dorastających dzieci. Natomiast osoby poszukujące szybkiej akcji, intensywnego napięcia i spójnej fabuły mogą poczuć się rozczarowane.


Wydawca:  Czwarta Strona/ Czwarta Strona Kryminału – dziękuję za egzemplarz do recenzji

Kategoria: thriller

Premiera: 05.06.2024.


Recenzje książek, które mogą Cię zainteresować:

“Skazany” – Freida McFadden. Recenzja thrillera

“Dziwna Sally Diamond” – Liz Nugent. Recenzja bestsellerowego thrillera

“Dwadzieścia” – Sam Holland. Recenzja genialnego thrillera

Dodaj komentarz