“Zła krew” – Maciej Rożen. Recenzja kryminału
Maciej Rożen: "Zła krew"

“Zła krew” – Maciej Rożen. Recenzja kryminału

Maciej Rożen nie oszczędza czytelnika! Zła krew to wciągający, brutalny i przemyślany kryminał, od którego trudno się oderwać i z którym żal jest się rozstawać.

Brutalne morderstwo

Koniec stycznia 1998 roku. W lesie znaleziono zmasakrowane ciało nastoletniej dziewczyny. To córka miejscowego prominenta, właściciela zakładów, w których praca utrzymuje większość mieszkańców Topic.

Sprawą, na polecenie komendanta, ma zająć się Ada Heldisz, która kilka miesięcy wcześniej przeniosła się do miasteczka z Warszawy.

Zła krew, Maciej Rożen – kryminalny debiut Autora

Zła krew to kryminalny debiut Autora. I to jaki debiut! W tej książce wszystko zostało doskonale skomponowane, a każdy element zdaje się doskonale przemyślany. 

Maciej Rożen trzyma w napięciu od samego początku – już pierwsze sceny nie pozwalają się oderwać od powieści. A to, co jest dalej, każdy aspekt tej historii, nie oszczędza czytelnika!

Maciej Rożen skonstruował kapitalną intrygę, a tajemnica i niepewność wręcz biły z tej powieści. Jest dynamicznie, cały czas coś się dzieje, jest też brutalnie. Z kolei klimat, którym otoczył Autor tę historię sprawia, że można się w tej książce w pełni zatopić.

Maciej Rożen i koniec lat 90-tych

Ten rewelacyjny klimat tworzy miejsce i czas, w które Maciej Rożen nas przenosi. Końcówka lat 90-tych to bezrobocie, przestępczość, nierówności społeczne, a także przemiany kulturowe. To wszystko czytelnik znajdzie w Topicach – małym miasteczku, w którym rządzi kolesiostwo, układy i uzależnienie bytności od jednego człowieka. A wyjątkowo dużo satysfakcji z lektury daje obserwowanie, jak miasteczko się zmienia razem z postępującym śledztwem.

W pamięć zapadają także bohaterowie kryminału Zła krew. Ada Heldisz może być denerwująca, a można ją podziwiać – niemniej trudno pozostać wobec niej obojętnym. Podobnie sprawa ma się z jej mentorem oraz policjantami komendy. Może poza Świeżakiem – ten bohater swoim zaangażowaniem i spostrzegawczością budzi wyłącznie pozytywne emocje. 

Zła krew – nieodkładalny polski kryminał

Zła krew to kryminał, z który z żalem skończyłam czytać. Historia Ady, jej przemiana, Topice oraz ich klimat, a także trzymające w napięciu śledztwo zdecydowanie polecają się miłośnikom gatunku. Samo zakończenie – mam nadzieję – jest dobrym punktem wyjścia do kontynuacji 🙂 Żeby nie było wątpliwości: czekam!


Wydawca: Wydawnictwo Znak/ Znak Crime – dziękuję za egzemplarz do recenzji

Kategoria: thriller

Premiera: 13.03.2024.


Recenzje książek, które mogą Cię zainteresować:

“Dobra dziewczyna, zła dziewczyna” – Michael Robotham. Recenzja thrillera kryminalnego

“Sierociniec” – Przemysław Kowalewski. Trzecia część serii kryminałów z Unge Galantem

“Jej sprawa” – Anna Kaczanowska. Druga część serii kryminałów z Hanną Osul

“Upiór w moherze” – Iwona Banach. Komedia kryminalna – recenzja patronacka

Dodaj komentarz