“Zero” – Joanna Łopusińska. Recenzja genialnego thrillera
Joanna Łopusińska: "Zero"

“Zero” – Joanna Łopusińska. Recenzja genialnego thrillera

Takie thrillery chce się czytać! Wymagający skupienia, z wątkami naukowymi, a jednak przystępny dla czytelnika. Joanna Łopusińska stworzyła thriller Zero z dużym rozmachem, gwarantując rozrywkę na miarę najlepszych zagranicznych powieści.

Nie dziel przez zero!

Wrzesień, 2012 rok, Oksford. Ava Majewska dokonuje przełomowego odkrycia. Jej promotor konsultuje je ze swoim przyjacielem ze Stanów Zjednoczonych. Niedługo po tym wokół Avy zaczynają ginąć ludzie, którzy dowiedzieli się o sile liczby zero.

Zero – thriller naukowy Joanny Łopusińskiej

Zero to thriller, który zdecydowanie wyróżnia się na tle wielu innych książek z tego gatunku. To nie tylko rozrywka, intryga, ale i dobry materiał do przemyśleń. A przy tym to genialnie napisana książka, pod której wrażeniem zostanę na bardzo bardzo długo!

Joanna Łopusińska oddaje w ręce czytelników thriller naukowy, ale bez obaw. Autorka zadbała o czytelników, więc nie trzeba posiadać zaawansowanej wiedzy matematycznej, by odnaleźć się w tej historii. Powieść jest zaprojektowana tak, by była dostępna dla każdego odbiorcy. I tak: mamy tu wielu bohaterów, mamy wątek naukowy, mamy intrygę na wielką skalę. Ale bohaterowie są rozpisani od razu na początku, a kwestie naukowe nie przeważają oraz są opisane w przystępny sposób.

Zero – thriller stworzony z rozmachem

Znacie powieści Dana Browna? Ja znam i niekoniecznie jestem fanką. Natomiast rozmach, z jakim został napisany thriller Zero przypomina mi właśnie powieści tego Autora – posiada wszystkie zalety. 

Czyli: dużo się tu dzieje, zagadki naukowe łączą się z szybkim tempem akcji, wieloma zwrotami oraz refleksjami na temat roli odkryć naukowych, wiary i ludzkiej natury. Autorka przerzuca nas od współczesności do lata 50-te XX wieku, od Wielkiej Brytanii, przez Szwajcarię, po Watykan. Wrzuci nas w środowisko naukowe, środowisko władz kościelnych i świat wielkiej finansjery. Wszystko doskonale się ze sobą zgrywa, a historia jest spójna i czyta się ją niemal na jednym wdechu.

Zero – Joanna Łopusińska i thriller na światowym poziomie

Joanna Łopusińska stworzyła odważny, dopracowany w każdym szczególe i nieodkładalny thriller. To książka idealna dla wymagających czytelników, którzy oczekują więcej niż tylko napięcie i zagadki. 

Słowem: Zero Joanny Łopusińskiej to thriller, który może stanąć w szeregu z najlepszymi thrillerami zagranicznych autorów. U mnie ląduje na półce “Polecam jak nie wiem co!”.


Wydawca: Wydawnictwo W.A.B. – dziękuję za egzemplarz do recenzji

Kategoria: thriller

Premiera: 13.03.2024.


Recenzje thrillerów, które mogą Cię zainteresować:

“Insomnia” – Sarah Pinborough. Recenzja thrillera psychologicznego

“W gąszczu kłamstw” – Kate Alice Marshall. Recenzja bestsellerowego thrillera

“Dzień zero” – Ruth Ware. Recenzja thrillera

Dodaj komentarz