“Uwolniona”- Igor Brejdygant. Recenzja thrillera
Igor Brejdygant: "Uwolniona"

“Uwolniona”- Igor Brejdygant. Recenzja thrillera

Służby, agenci, powiązania z mafią, klimat końcówki lat 80-tych – czego tu nie było! Uwolniona to najnowszy thriller Igora Brejdyganta. 

Dwie linie czasowe

2023 rok. Julia nie potrafi uwierzyć w to, że jej były partner popełnił samobójstwo. Krystyna – jej matka – może coś wiedzieć na ten temat, bo wiązała ich praca w gazecie.

1989 rok. Krystyna, jako reporterka opozycyjnej gazety, zostaje wysłana przez swoją redakcję w delegację, by przygotować tekst o walczącej o wolność Europie. Towarzyszy jej fotoreporter Paweł. 

Uwolniona – thriller z wątkiem political fiction

Igor Brejdygant to człowiek-marka, który z każdą kolejną książką gwarantuje czytelnikom mocne wrażenia. Jego powieści to samo “mięsko” i tak właśnie było tym razem.

Wow! Czego tu nie znajdziecie! Służby, agenci, powiązania z mafią, prywatne śledztwo, końcówka lat 80-tych oraz ich klimat… Uwolniona to najnowszy thriller Igora Brejdyganta, który mógłby być gotowym scenariuszem na film. Promowany jako political fiction niekoniecznie kręci się tylko i wyłącznie wokół władzy oraz jej wpływu na życie człowieka. Autor postawił na akcję i tej jest tu naprawdę sporo. 

Uwolniona – thriller pełen akcji

Igor Brejdygant nie pozwala na nudę. Ani nawet na chwilę oddechu! Akcji przez cały czas towarzyszy poczucie zagrożenia i osaczenia, a Autor doskonale utrzymuje wysokie napięcie przez całą lekturę. Nie oszczędza też swoich bohaterów – bez skrupułów skazuje ich na ciągłą ucieczkę i walkę o przetrwanie w imię dojścia do prawdy oraz ujawnienia jej na forum publicznym.

Mam jednak pewien problem z Julią – główną bohaterką. A w zasadzie miałam na początku lektury. Nie pasowała mi jej kreacja, pod pewnymi względami wydała się bohaterką typowo wymyśloną przez mężczyznę. Jednak z czasem każda cecha Julii wskakiwała na odpowiednie miejsce, a obserwowanie jej przemiany i odnalezienia celu było czystą przyjemnością.

A na koniec: styl Igora Brejdyganta. Mam wrażenie, że wszędzie bym mogła go rozpoznać. Inteligentny, wymagający skupienia, angażujący i umysł, i emocje. Jestem jego fanką!

Uwolniona – historia, która mogłaby się wydarzyć

Uwolniona to thriller, który polecam fanom nietuzinkowych historii, pełnych akcji, oryginalnej fabuły i ciekawych bohaterów. Klimat lat 80-tych stanie się pyszną wisienką na torcie!


Wydawca: Wydawnictwo Znak/ Znak Crime – dziękuję za egzemplarz do recenzji

Kategoria: thriller

Premiera: 5.06.2024.


Recenzje książek, które mogą Cię zainteresować:

“Spirala” – Igor Brejdygant. Uwaga – wkręca! Recenzja

“Prokuratorka” – Maciej Klimarczyk. Recenzja thrillera z wątkiem political fiction

Robert Ziębiński: “Metro”. Na szczęście to fikcja

Dodaj komentarz