“Ukryty port” – Maria Oruna. Recenzja bestsellerowego hiszpańskiego kryminału
Maria Oruna: "Ukryty port"

“Ukryty port” – Maria Oruna. Recenzja bestsellerowego hiszpańskiego kryminału

Takie kryminały chce się czytać! Ukryty port to rewelacyjnie skrojona intryga, a Maria Oruna – choć odrobinę wymagająca wobec czytelnika – pozwala mu w pełni zanurzyć się w tę historię.

Pechowe znalezisko

Olivier dziedziczy po matce willę w Hiszpanii. Chce zacząć tam nowe życie i otworzyć hotel. Pech sprawia, że robotnicy znajdują zamurowane zwłoki noworodka sprzed kilkudziesięciu lat. Śledztwo w sprawie prowadzi porucznik Valentina Redondo. 

Kiedy przy falochronie zostają znalezione kolejne zwłoki szybko okazuje się, że są powiązane z odkryciem w willi.

Ukryty port – hiszpański kryminał Marii Oruny

Cóż to była za lektura! Ukryty port Marii Oruny to idealnie skrojony kryminał, który zadowoli także bardzo wymagających miłośników gatunku.

Maria Oruno przenosi czytelnika do słonecznej Hiszpanii, w okres, kiedy plaże są oblegane przez turystów. Na tym tle rozgrywa się śledztwo, które rozpoczyna tragiczne odkrycie. Kolejne wydarzenia podkręcają atmosferę, a dla bohaterów rozpoczyna się wyścig z czasem. 

Kapitalnym zabiegiem okazuje się wplecenie w fabułę wspomnień, które opisują zdarzenia sprzed kilkudziesięciu lat. Obejmują okres od 1936 roku, dzięki czemu czytelnik ma szansę zanurzyć się w tragiczną historię Hiszpanii opisaną z perspektywy zwykłych ludzi. Śledziłam te fragmenty z ogromną przyjemnością i zainteresowaniem. Tym bardziej, że na tle wydarzeń historycznych rozgrywała się osobna intryga.

Ukryty port – perfekcyjnie skonstruowany kryminał

Maria Oruna dobrze wie, jak budować napięcie. Odkrywanie przed czytelnikiem kolejnych elementów tajemnicy, a przy tym wciąż nowe elementy intrygi, zaskakujące powiązanie przeszłości z teraźniejszością, rewelacyjne zakończenie – to wszystko sprawiło, że Ukryty port czytałam z niesłabnącym zainteresowaniem.

Warto też zaznaczyć, że Ukryty port to książka napisana w przystępnym, ale też wymagającym wobec czytelnika stylu. Tu żadne słowo nie zostało wypowiedziane na darmo. Żeby nic nie umknęło, nawet na chwilę nie można oderwać uwagi czy stracić czujności. Dzięki temu lektura jest satysfakcjonująca, a Maria Oruna pozwala w pełni zanurzyć się w historii.

Czym jest tytułowy “ukryty port” według Marii Oruny?

A czym jest tytułowy “ukryty port”? To miejsce, które dla bohaterów oznacza poczucie bezpieczeństwa i równowagi. Czy wszyscy zdążą je odnaleźć? Polecam sprawdzić 🙂


Wydawca: Wydawnictwo Mando – dziękuję za egzemplarz do recenzji

Kategoria: kryminał

Premiera: 28.06.2023.


Recenzje kryminałów i thrillerów, które mogą Cię zainteresować:

Carlos Montero: “Bałagan, jaki zostawisz”- hiszpański thriller psychologiczny

“Reina Roja. Czerwona królowa” – Juan Gómez-Jurado. Recenzja hiszpańskiego thrillera

“Wszyscy kłamią” – Camilla Grebe. Recenzja szwedzkiego kryminału

Dodaj komentarz