“Piąta ofiara” – J.D. Barker. Druga część trylogii #4MK
J. D. Barker: "Piąta ofiara"

“Piąta ofiara” – J.D. Barker. Druga część trylogii #4MK

Piąta ofiara J.D. Barkera to druga część trylogii #4MK. Ten doskonale skonstruowany kryminał trudno było odłożyć chociaż na chwilę.

Tajemnicze zaginięcie

Pod taflą zamarzniętego jeziora znaleziono martwą dziewczynę. To Ella Reynolds, poszukiwana od trzech tygodni nastolatka. Ofiara ma na sobie jednak ubrania innej dziewczyny – jej zaginięcie zgłoszono dwa dni wcześniej. 

Piąta ofiara – druga część trylogii #4MK

Piąta ofiara J.D. Barkera to druga część trylogii #4MK, którą można pochłonąć niemal od razu. To książka z gatunku nieodkładalnych i zaskakujących niemal na każdej stronie.

Kontynuacja losów detektywa Sama Portera, podążającego tropem Zabójcy Czwartej Małpy okazała się nieco inna od pierwszej części. 

Tym razem Autor rozłożył ciężar fabuły na kilka wątków, a każdy z nich okazał się niezwykle zajmujący. J.D. Barker dobrze wie, czym zaskoczyć czytelnika. Niemal każdy rozdział to samo mięsko – dużo się dzieje, sprawy co rusz się komplikują, mnóstwo tu zaskakujących zwrotów akcji. W pewnym momencie zaczęłam się dziwić – jak Autor to zrobił! Tak dobrze skonstruował i przemyślał całość, że wątpliwości było ciągle więcej, jednak wątki dobrze się ze sobą łączyły, a napięcie sięgało zenitu.

Doskonały styl J.D. Barkera

Trzeba też wspomnieć o bohaterach kryminału Piąta ofiara. Tu nie było przypadku. To postaci bardzo dobrze skonstruowane i wielowymiarowe. Do moich ulubionych należy Nash – ze swoim dystansem, poczuciem humoru, ale też oddaniem pracy i przyjaciołom. 

No i właśnie – poczucie humoru Autora to sztos! Choć w powieści przeważa mroczna, gęsta atmosfera, to J.D. Barker przełamuje ją zabawnymi tekstami, z których kilka bankowo wejdzie to mojej codzienności (szczególnie ten o samochodzie tak starym, że konie pod maską trzeba karmić owsem).

Piąta ofiara – lektura dla fanów kryminałów

Choć Piąta ofiara jest kapitalnym kryminałem, to w pewnym momencie fabuła staje się nieco przeciągnięta, jakby na siłę. Przez to odczułam, że tempo powieści spadało, zwłaszcza w porównaniu do wcześniejszych partii, które są pełne akcji i napięcia.

Niemniej – Piąta ofiara J.D. Barkera to wyśmienita lektura, którą z czystym sumieniem polecam miłośnikom gatunku.


Wydawca: Wydawnictwo Czarna Owca – dziękuję za egzemplarz

Kategoria: kryminał

Premiera: 25.10.2023.


Recenzje książek, które mogą Cię zainteresować:

“Czwarta małpa” – J.D. Barker. Pierwsza część serii #4MK

“Na krawędzi” – Ruth Mancini. Recenzja thrillera

“Insomnia” – Sarah Pinborough. Recenzja thrillera psychologicznego

“Kto porwał Daisy Mason?” – Cara Hunter. Pierwsza część serii kryminałów z Adamem Fawleyem

Dodaj komentarz