“Ostatni dzwonek” – Beth O’Leary. Recenzja komedii romantycznej
Beth O'Leary: "Ostatni dzwonek"

“Ostatni dzwonek” – Beth O’Leary. Recenzja komedii romantycznej

Coś dla tych czytelników, którzy lubią komedie romantyczne. Ale też dla tych, którzy szukają lekkiej, niezobowiązującej lektury na wieczór. Przeczytajcie o komedii romantycznej Ostatni dzwonek Beth O’Leary.

Od nienawiści do miłości

Na wyznanie przez Izzy uczuć Lucas odpowiedział krótkimi życzeniami wesołych świąt. Od tego czasu między tą dwójką trwa nieustanna walka, a obserwują to pozostali pracownicy hotelu.

Przychodzi jednak moment, gdy Izzy i Lucas muszą połączyć siły – możliwe, że ich miejsce pracy nie będzie w stanie się utrzymać i hotel zostanie zamknięty.

Ostatni dzwonek – motyw hate-love

Ciepła, lekka, kojąca. A do tego totalnie przewidywalna – czego nie należy traktować jako wadę. Ostatni dzwonek to komedia romantyczna Beth O’Leary, którą czytałam z wielką przyjemnością. To lektura, z którą idealnie trafiłam w moment, kiedy potrzebowałam odpocząć i odsapnąć od codzienności.

Fabuła tocząca się wokół motywu hate-love niczego nie wniesie do Waszego życia. Nie ma tu jakiejś wielkiej głębi, życiowego przesłania, a przez to książka Beth O’Leary sprawdzi się doskonale, gdy szukamy czegoś lekkiego. Przy tym każdy element tej książki sprawia, że to  ciepła i otulająca historia.

Ostatni dzwonek – nie do końca wykorzystany potencjał komedii romantycznej

Przede wszystkim bohaterowie powieści Ostatni dzwonek. Beth O’Leary dobrała ich doskonale: Izzy i Lucas to jedno. Ale jest jeszcze starszy gość hotelu, który stale jest obecny w tej historii, jest Biedna Mandy – każdy nią trochę pomiata, a to ostatecznie ona odegra najważniejszą rolę w tej historii. Jest też marudny szef kuchni, zadufany w sobie Louis oraz z leksza nieporadni właściciele hotelu. Wszyscy razem stworzyli to, o czym Izzy i Lucas ciągle mówią – rodzinę. I świetnie się o niej czytało.

To, czego mi zdecydowanie brakowało to humor. Tu potencjał był naprawdę duży, a Beth O’Leary skupiła się raczej na problemach bohaterów oraz ich przeszłości. A ja czekałam na zabawny styl, więcej przytyków, dokuczania sobie. Momentami to było, ale tylko momentami.

Ostatni dzwonek – Beth o’Leary nie tylko dla fanów komedii romantycznych

Ostatni dzwonek Beth O’Leary to idealny wybór dla fanów komedii romantycznych, ale też tych, którzy po prostu potrzebują chwili relaksu i ucieczki od codzienności w ciepłą, lekką i niezobowiązującą historię. 


Wydawca: Wydawnictwo Albatros

Kategoria: romans

Premiera: 8.11.2023.


Recenzje książek, które mogą Cię zainteresować:

Beth O’Leary: “W drogę!”. Zabawna komedia romantyczna?

“Ludzie, których spotykamy na wakacjach” – Emily Henry. Recenzja książki na wakacje

Samantha Young: “Wiele hałasu o ciebie”. Dodatek lukru jest obowiązkowy

Dodaj komentarz