“Ocaleni dla miłości” – Anna Rybakiewicz. Recenzja książki z wojną w tle
Anna Rybakiewicz: "Ocaleni dla miłości"

“Ocaleni dla miłości” – Anna Rybakiewicz. Recenzja książki z wojną w tle

Ocaleni dla miłości Anny Rybakiewicz to książka, o której trudno będzie zapomnieć. Przeczytaj recenzję!

Nietypowa rodzina

1942 rok. Henia postanawia wydostać z getta Moszka – swojego ukochanego. Wydostaje też niemowlaka – Chanę. Ukrywając się, tworzą rodzinę.

2018 rok. W życiu prawnuczki Heni – Agaty – pojawia się Benjamin. Przyjechał z Izraela, żeby poznać losy swojej rodziny.

Ocaleni dla miłości – książka z wojną w tle

Po książki z wojną w tle nie sięgam często, ale Anna Rybakiewicz jest tą Autorką, której powieści nie chcę pomijać. 

Ocaleni dla miłości to historia, która wywołuje masę emocji. Anna Rybakiewicz od początku angażuje czytelnika w losy Heni, Moszki i małej Chany. To nie tylko książka o wojennych losach bohaterów. To historia o poświęceniu i miłości, która staje się motywacją do przetrwania w najtrudniejszych sytuacjach. To opowieść o determinacji, wytrwałości i ludzkich więziach. A także o nadziei i wytrwałym oczekiwaniu na lepsze czasy. 

Ocaleni dla miłości – rewelacyjny styl Anny Rybakiewicz

Aż w końcu: Ocaleni dla miłości to opowieść o zdarzeniach, które w sposób nagły zmieniają losy rodziny na wiele lat. Prowadzenie narracji na dwóch płaszczyznach czasowych pozwala zrozumieć, jak daleko sięgają konsekwencje wydarzeń sprzed lat. Anna Rybakiewicz realnie pozwala odczuć, że przeszłość zawsze pozostaje obecna w naszym życiu, kształtując wybory i decyzje.

Czułam, że z każdą stroną coraz bardziej żyję tym, co spotkało bohaterów. Anna Rybakiewicz sprawia, że czytelnik nie jest tylko biernym obserwatorem, ale uczestnikiem wydarzeń. To dzięki stylowi: Autorka w sposób plastyczny potrafi opisać najróżniejsze miejsca, emocje i wydarzenia, dzięki czemu możemy płynąć przez tę historię i przenieść się wprost do świata bohaterów.

Ocaleni dla miłości – historia, o której trudno będzie zapomnieć

Zakończenie książki Ocaleni dla miłości to majstersztyk! Jest przepełnione emocjami i nie pozwala zapomnieć o książce. Anna Rybakiewicz wiedziała, co zrobić, by czytelnik mógł żyć tą historią jeszcze przez długi czas po zakończeniu lektury. Polecam!


Wydawca: Wydawnictwo Filia – dziękuję za egzemplarz

Kategoria: powieść obyczajowa

Premiera: 15.05.2024.


Recenzje książek, które mogą Cię zainteresować:

“Do końca moich dni” – Anna Rybakiewicz. Recenzja powieści z wojną w tle

Agnieszka Krawczyk: “Wśród burz”. Finał serii “Ogród dekretów i zdrad”

“Lato z Ritą” – Anna Szczęsna. Książka na lato – recenzja

“Dziewięcioro nieznajomych” – Liane Moriarty. Recenzja powieści obyczajowej z elementami thrillera

Dodaj komentarz