“Na krawędzi” – Ruth Mancini. Recenzja thrillera
Ruth Mancini: "Na krawędzi"

“Na krawędzi” – Ruth Mancini. Recenzja thrillera

Na krawędzi Ruth Mancini to thriller, który trzyma w napięciu od pierwszej do ostatniej strony. I choć możemy próbować rozwiązać zagadkę, to Autorka gwarantuje, że jest to niemożliwe. 

Trudna klientka

Tate Kinsella szybko stała się idealną podejrzaną. Jako ostatnia widziała kobietę, która skoczyła z dachu wieżowca. Prawniczka Tate ma pewien problem, bo choć kobieta zapewnia o swojej niewinności, szybko staje się jasne, że coś ukrywa.

Na krawędzi – nieoczywisty thriller Ruth Mancini

Nieoczywisty, niebanalny, zaskakujący – taki jest  thriller Na krawędzi Ruth Mancini. Tę książkę przeczytałam jednym tchem! 

Ruth Mancini wykonała kawał porządnej roboty i udowadnia, że potrafi trzymać czytelnika w napięciu do ostatniej strony. Przygotowała układankę i wciągnęła mnie w zagadkę, której nie sposób było rozwiązać. Poszukiwanie kolejnych jej elementów było i niemożliwe, i bezskuteczne, bo Autorka co rusz wyprowadza czytelnika w pole. Niby podrzuca jakieś wskazówki, budzi wątpliwości, ale za każdym razem zamazuje ślady i komplikuje historię. Pozostaje śledzić tę intrygę, pozwolić się zaskakiwać i zwyczajnie czerpać frajdę z lektury.

Na krawędzi – thriller pełen emocji

Na krawędzi Ruth Mancini to nie tylko rewelacyjnie skonstruowana zagadka, ale także lektura pełna trudnych emocji. Krzywda, jakiej doznają bohaterki, bezradność przygotowywanie się do nieuchronnego i ostatecznego rozwiązania to tematy, którymi Autorka zajmuje się z niezwykłą wrażliwością. Każdy detal ma znaczenie, a emocje bohaterów są ważne, jednak to trzeba podkreślić: nie są ważniejsze od celu. Dlatego te trudne wątki – choć są siłą napędową fabuły – nie zdominowały jej. I bardzo dobrze, bo sama zagadka  – tak dobrze przemyślana –  wiele by na tym straciła.

Na krawędzi – thriller przemyślany w każdym calu

Na krawędzi Ruth Mancini to rewelacyjny thriller, w którym każdy element fabuły jest pieczołowicie dopracowany. Jej styl jest niezwykle precyzyjny dzięki czemu śledzimy tę historię w dużym napięciu i z pełnym zaangażowaniem. Zakończeniem z kolei Autorka udowadnia, że stworzyła w pełni przemyślaną i zwartą historię. Szczerze polecam!


Wydawca: HarperCollins Polska

Kategoria: thriller

Premiera: 27.03.2024.


Recenzje książek, które mogą Cię zainteresować:

“Kto porwał Daisy Mason?” – Cara Hunter. Pierwsza część serii kryminałów z Adamem Fawleyem

“Era” – Kamil Piechura. Recenzja thrillera

“Czwarta małpa” – J.D. Barker. Pierwsza część serii #4MK

“Insomnia” – Sarah Pinborough. Recenzja thrillera psychologicznego

Dodaj komentarz