“Króliczek” – Mona Awad. Arcydziwna książka! Recenzja
Mona Awad: "Króliczek"

“Króliczek” – Mona Awad. Arcydziwna książka! Recenzja

Króliczek Mony Awad to książka, która wymyka się wszelkim schematom. Trudno o niej mówić, jak o innych książkach i oceniać w prostych kategoriach.

Nowatorskie podejście do pisania

Samanta to introwertyczka studiująca w Warren – nowatorskiej szkole pisania. Dotychczas żyjąca na uboczu i patrząca nieco z góry na innych, otrzymuje dziwne zaproszenie od grupy studentek. Nazywają się Króliczkami, a Samantha do tej pory nimi gardziła. Te bogate i infantylne kobiety zaczynają fascynować Samanthę, a ona sama niespodziewanie zatraca się w ich dziwacznym świecie.

Króliczek – pełen absurdów świat Mony Awad

Króliczek Mony Awad to powieść, która zabrała mnie do świata niezwykłego, pełnego absurdów i surrealistycznych obrazów. Który jest równocześnie magnetyzujący i dezorientujący. To także powieść, której nie potrafię ocenić w kategoriach “polecam”/“nie polecam” czy “podobała mi się”/”nie podobała mi się”. Wymyka się prostym i jasnym definicjom, dając czytelnikowi to, co sam będzie w stanie z niej wyciągnąć.

Króliczek Mony Awad – hit czy kit?

W świecie, jaki przedstawia Mona Awad, zatarły się granice między rzeczywistością a wyobraźnią. We mnie wzbudziło to poczucie niepewności i niezrozumienia. Narracja jest tu niespójna i nielinearna. Raz jest trudna w odbiorze, innym razem jest pełna humoru i wywołuje niekontrolowane wybuchy śmiechu. 

Zdaje się, że Króliczek Mony Awad nie jest książką, która ma przyciągać szerokie grono odbiorców. Wręcz przeciwnie – może budzić skrajne emocje i jestem pewna, że niejeden z czytelników rzucił nią w kąt. I odwrotnie – na pewno ma wielkie grono wielbicieli. Dla jednych może być zestawem  przerysowanych postaci i absurdalnych sytuacji, dla innych będzie polem do wielu interpretacji i odniesień kulturowych. A to wszystko w zależności od indywidualnych oczekiwań i doświadczeń czytelnika.

Króliczek – czy warto?

Króliczek Mony Awad albo zaintryguje, albo zdezorientuje. To powieść dla tych, którzy nie boją się wejść i gubić się w labiryncie literackiej inwencji. Pewne jest to, że książka Mony Awad wywołuje tyle samo pytań, co emocji.

Szczególne uznanie należy się Natalii Wiśniewskiej za kapitalne przetłumaczenie tej opowieści na język polski – to musiał być kawał tytanicznej pracy 🙂 


Wydawca: Wydawnicwto Poznańskie – dziękuję za egzemplarz do recenzji

Kategoria: literatura piękna

Premiera: 8.11.2023.


Recenzje książek, które mogą Cię zainteresować:

“Starsza pani z nożem” – Gu Byeong-mo. Recenzja koreańskiego bestsellera

“Mam do pana kilka pytań” – Rebecca Makkai. Recenzja

“Wstręt” – Malwina Pająk. Wstrząsająca historia

“Bezmiłość” – Marek Zychla. Skomplikowana i emocjonalna podróż

Dodaj komentarz