“Jednorożec” – Rafal Glina. Recenzja debiutanckiego kryminału
Rafał Glina: "Jednorożec"

“Jednorożec” – Rafal Glina. Recenzja debiutanckiego kryminału

Porządnie napisany, przemyślany i angażujący. Przeczytajcie o debiucie Rafała Gliny Jednorożec.

Seryjny morderca?

W Suchaniu zostaje brutalnie uduszona kobieta. Sprawą zajmuje się podkomisarz Okoński, który od początku podejrzewa, że to początek serii zabójstw.

Jednorożec – solidny debiut Rafała Gliny

Nie spodziewajcie się po tej historii niesamowitych zwrotów akcji, którymi rządzi przypadek. Nie myślcie, że Autor chce zagrać na Waszych emocjach. Nie oczekujcie też tylko i wyłącznie lekkiej rozrywki. Rafał Glina bowiem napisał kryminał, do którego porządnie się przygotował i ewidentnie nie chce czarować czytelników “tanimi” zabiegami.

Jednorożec wymagał ode mnie niemałego skupienia. Każdy szczegół sprawiał wrażenie istotnego, a że mamy do czynienia z “seryjniakiem”, to i będzie tych elementów sporo. Śledztwem nie rządzi przypadek, a ciężka policyjna praca. Ma ona swojego lidera (i kozła ofiarnego w jednym), Okońskiego, ale też stoi za nim cały zespół doświadczonych ludzi. Przy tym Autor odrobił lekcje – tu naprawdę nie ma miejsca na bylejakość, pominięcie czegokolwiek. Czułam, że każdy element był sprawdzony, przemyślany, poparty wiedzą i doświadczeniem. 

Jednorożec – zaskakujące rozwiązanie

Samo śledztwo będzie dla czytelnika naprawdę angażujące. Wiadomo, że czytając kryminał Jednorożec chciałam być mądrzejsza i rozwiązać zagadkę przed wszystkimi 😉 W ogóle nie było szans, Rafał Glina do ostatniej strony będzie trzymał w niepewności. Mogłam po prostu podążać za bohaterami i razem z nimi czekać na błąd zabójcy.

To, co nieco przeszkadzało mi podczas lektury, to styl Autora. Rafał Glina – jak jego bohaterowie – podszedł do sprawy na chłodno. Nie było tu więc zbędnej emocjonalności, ale też nie było dialogów, czy jakichś wewnętrznych przemyśleń, historii bohaterów. Przełożyło się to też na ich konstrukcję – choćby Okońskiego poznajemy wyłącznie jako policjanta.

Jednorożec – debiutancki kryminał Rafała Gliny

Przemyślany, solidnie napisany i zajmujący. Takim właśnie debiutem może poszczycić się Rafał Glina. Jednorożec z pewnością przypadnie do gustu wielbicielom pełnokrwistych kryminałów. Polecam i gwarantuję – samo mięsko! 🙂


Wydawca: Wydawnictwo Zwierciadło – dziękuję za egzemplarz do recenzji

Kategoria: kryminał

Premiera: 10.04.2024.


Recenzje książek, które mogą Cię zainteresować:

“Osada” – Anna Olszewska. Recenzja polskiego kryminału

“Szept” – Weronika Mathia. Thriller przepełniony emocjami

“Zła krew” – Maciej Rożen. Recenzja kryminału

Dodaj komentarz