“Dwadzieścia” – Sam Holland. Recenzja genialnego thrillera
Sam Holland: "Dwadzieścia"

“Dwadzieścia” – Sam Holland. Recenzja genialnego thrillera

Lubicie brutalne historie połączone ze sporą dawką emocji? Jeśli tak – nie możecie pominąć książki Dwadzieścia Sam Holland. To pozycja, która z pewnością przypadnie do gustu miłośnikom kryminałów i thrillerów psychologicznych.

Brutalne odkrycie

Adam Bishop, policjant z wieloletnim doświadczeniem, nigdy nie widział czegoś takiego. Na dzikim wysypisku znalezione zostają ciała pięciu ofiar, a nad każdą z nich znajduje się liczba rzymska. 

Kiedy dowiaduje się o tym doktor Romilly Cole, odżywają w niej traumatyczne wspomnienia sprzed lat.

Dwadzieścia – mistrzowsko skonstruowany kryminał Sam Holland

Co to była za historia! Wybitnie skonstruowana intryga, multum emocji, przemyślane śledztwo. Tu każdy szczegół był przez Autorkę dopracowany, a czytając tę książkę z łatwością można zapomnieć o całym świecie.

Ile bym nie napisała o kryminale Dwadzieścia Sam Holland, to i tak nie oddam tego, jak dobrze się bawiłam. Autorka serwuje nam wielowarstwową i wielowątkową fabułę, która w całości toczy się wokół śledztwa w sprawie brutalnego mordercy.

Sam Holland nie oszczędza czytelnika – no a przede wszystkim swoich bohaterów 😉 Jest brutalnie, a morderca nie ma żadnych skrupułów i skutecznie wodzi za nos Adama Bishopa. Nie bez znaczenia są relacje między bohaterami i ich dynamika, które mają duży wpływ na decyzje dotyczące śledztwa. Przed czytelnikiem powoli odkrywa wszystkie karty, przedstawia perspektywę różnych bohaterów (w tym sprawcy), a to powoduje jeszcze więcej emocji podczas lektury. 

Sam Holland – mistrzyni budowania napięcia

Sam Holland dobrze wie, jak skutecznie budować napięcie i wzbudzać w czytelniku emocje. Niepewność towarzyszyła mi nieustannie, tym bardziej, że zwroty akcji były stałym elementem fabuły. I trzeba zaznaczyć, że były one sensowne i dopracowane. 

Ale to nie wszystko. To, czym kryminał Dwadzieścia mnie zaskoczył, to wzruszenie i współczucie, jakie wywoływała ta książka. Sam Holland nie tylko doskonale potrafiła oddać strach ofiar, niepewność śledczych, ale też cierpienie, poczucie winy i żal po stracie. 

Dwadzieścia – kryminał z elementami thrillera psychologicznego

Zakończenie książki Dwadzieścia było wisienką na torcie, a motywacje sprawcy jak najbardziej logiczne. Jednak gdy wydaje nam się, że wszystko już wiemy, Sam Holland dokłada cegiełkę, która burzy to, co już wiedzieliśmy.

Dwadzieścia to kapitalny kryminał z elementami thrillera psychologicznego i jedna z książek, które będę wskazywała, jako szczyt mojej osobistej listy top of the top. Oczywiście ląduje na półce “Polecam jak nie wiem co!”.


Wydawca: Wydawnictwo MUZA – dziękuję za egzemplarz do recenzji

Kategoria: kryminał

Premiera: 24.01.2023.


Recenzje książek, które mogą Cię zainteresować:

“Echo Man” – Sam Holland. Recenzja thrillera

“Czwarta małpa” – J.D. Barker. Pierwsza część serii #4MK

“Pomoc domowa. Sekret” – Freida McFadde. Kontynuacja historii Millie (recenzja)

“Sekret pacjentki” – Loreth Anne White. Recenzja thrillera psychologicznego

Dodaj komentarz