“Diabelska lalka” – Yesa Sigurðardóttir. Przemyślany skandynawski kryminał
Yrsa Sigurðardóttir: "Diabelska lalka"

“Diabelska lalka” – Yesa Sigurðardóttir. Przemyślany skandynawski kryminał

Diabelska lalka to piąty tom serii skandynawskich kryminałów Yesy Sigurðardóttir. Przeczytałam ją bez znajomości wcześniejszych części, ale nie odebrało mi to przyjemności z lektury. Ta powieść to gratka dla miłośników gatunku!

Zabawka, która niesie śmierć?

Wypad na ryby przeradza się w koszmar, który trwa latami. Wyłowiona z wody lalka wygląda okropnie, ale Disa daje się namówić małej Rosie i zabiera ją do domu. Następnego ranka córka znajduje matkę martwą. Lalka znika.

Sprawa powraca po kilku latach, gdy Rosa okazuje się być świadkiem w sprawie molestowania jej przyjaciela.

Diabelska lalka – gratka dla miłośników skandynawskich kryminałów

Diabelska lalka to skandynawski kryminał, w którym odnajdą się czytelnicy będący miłośnikami tego gatunku. Bo prawda jest taka, że książka jest w stosunku do czytelnika dość wymagająca.

Autorka wykonała kawał dobrej roboty. Historia jest niezwykle przemyślana i trudno doszukać się w niej niedociągnięć. Śledztwo, które prowadzi psycholożka dziecięca Freya oraz detektyw Huldur z każdym dniem zatacza coraz szersze kręgi. Co chwilę pojawiają się nowe wątki, które komplikują śledztwo. Choć zaczyna się od sprawy molestowania, na tapet szybko wchodzą kolejne tematy: śmierć rodziców Rosy sprzed lat, żmudne poszukiwania dziewczynki, handel narkotykami, kolejne zabójstwa. Śledczy mają masę pracy, a do śledztwa dołączają kolejne wydziały. Trudno znaleźć tu jeden wspólny mianownik poza Rosą, która rozpłynęła się w powietrzu.

Diabelska lalka – dlaczego to wymagający skandynawski kryminał?

Diabelska lalka wymaga od czytelnika skupienia. Próba samodzielnego rozwiązania zagadki mija się z celem – dla mnie było to po prostu niemożliwe. Podążałam za pracą śledczych, kolejnymi odkryciami, ich wątpliwościami i komplikacjami. Przysłuchiwałam się zeznaniom świadków, odczuwałam nerwowość, która towarzyszyła pracy policji, byłam świadkiem ich zmęczenia. 

Na koniec Autorka przygotowała czytelnikom duże zaskoczenie. Opierało się ono na logicznym dopasowaniu wszystkich szczegółów. 

Miałam jednak wrażenie, że momentami Yesa Sigurðardóttir zapominała o swoich odbiorcach. Przedłużające się poszukiwania Rosy, duża szczegółowość, niewiele zwrotów akcji i emocji bohaterów – Autorka skupiła się na tym, by odbiorca podążał tylko i wyłącznie za śledztwem, nie zapewniając w zasadzie niczego poza tym.

Diabelska lalka – solidny skandynawski kryminał

Diabelska lalka to kolejna część serii z Flejyą i Huldurem, ale spokojnie można ją przeczytać bez znajomości poprzednich tomów. Polecam miłośnikom solidnych, przemyślanych kryminałów. Samo mięsko! 🙂


Wydawca: Sonia Draga

Kategoria: kryminał

Premiera: 1.06.2022.


Może Cię zainteresować:

Najlepsze książki – czerwiec 2022. Moje Top 3

Najlepsze książki w Polsce i USA: Książkowa lista przebojów #66

Tove Alsterdal: “Wiemy, że pamiętasz”. Szwedzki kryminał na najwyższym poziomie

“Człowiek, który wyszedł z mroku” – David Lagercrantz. Nowa seria szwedzkich kryminałów

Ten post ma 2 komentarzy

  1. Grazyna st.

    Śliczna recenzja.

Dodaj komentarz