Abby Jimenez: “To tylko przyjaciel”. Książka o miłości i czymś jeszcze

Abby Jimenez: “To tylko przyjaciel”. Książka o miłości i czymś jeszcze

Romantyczna, zabawna, trochę przesłodzona. Przez użytkowników serwisu Lubimyczytać.pl była oceniona na tyle wysoko, że otrzymała nominację do nagrody Książka Roku 2020. Tylko dlatego po nią sięgnęłam. Wcześniej miałam przeczucie, że to nie jest książka dla mnie.

To nie tylko przyjaciel

Kristen do tej pory wydawało się, że ma w życiu wszystko, czego potrzebuje. Rozwija własną firmę, ma kilkoro dobrych przyjaciół. Wkrótce zamieszka ze swoim chłopakiem Taylerem. Czeka jedynie, aż zakończy służbę w armii. Będą ze sobą spędzać większość czasu, a nie jak do tej pory – 2 tygodnie w roku. Kristen ureguluje też sprawy związane ze swoim zdrowiem. Podda się operacji, po której nie będzie mogła mieć dzieci, ale za to skończą się nieregularne bolesne miesiączki.

Zanim do tego dojdzie jej przyjaciółka Sloan weźmie ślub. Gdy Kristen poznaje Josha – drużbę pana młodego – wszystko zaczyna się komplikować. Uczucie do Taylera przestaje być najważniejsze, pojawiają się wątpliwości. Za to z Joshem rozumie się bez słów. On akceptuje jej sarkastyczne poczucie humoru i zmiany nastroju. Problem w tym, że marzy o wielkiej rodzinie.

Za dużo miłości w książce o miłości

To tylko przyjaciel to opowieść o drodze do miłości dwójki ludzi, którzy szybko dochodzą do tego, że się kochają. Już chwilę później sami siebie przekonują, dlaczego nie mogą być razem. Historia jest opowiadana z perspektywy głównych bohaterów. Każdy z nich opowiada o swoich rozterkach i wydarzeniach, które ich dotyczą. 

Powieść należałoby podzielić mniej więcej na dwie części. Pierwsza z nich dotyczy głównie tego, dlaczego bohaterowie nie chcą/ nie mogą tworzyć pary. Na zasadzie “kocham ją/ jego, ale nie możemy być razem, bo coś tam i nie mogę jej/jemu powiedzieć tego wprost, lepiej się męczyć”. Dużo miejsca poświęcono na tego typu rozterki. Plus analizy każdego, nawet przelotnego dotknięcia, muśnięcia, uśmiechu, słowa, komentarza. Podobnie rozmyślałam ostatnim razem, kiedy miałam 17 lat i poznałam swojego aktualnego męża.

Książce towarzyszy sporo zabawnych dialogów między dwójką bohaterów i parę zabawnych sytuacji. 

Powieść To tylko przyjaciel czyta się lekko i szybko. 

A potem rozpoczęła się druga część.

To tylko przyjaciel – nie zawsze łatwa lektura

To tylko przyjaciel to także cięższe niepopularne tematy i można ich wymienić przynajmniej kilka. 

Problem bezpłodności nie jest potraktowany powierzchownie. Zresztą autorka sama o tym na końcu napisała. Ukazała, co towarzyszy kobiecie, która się z tym zmaga: ból, nieatrakcyjny wygląd, wstyd, niskie poczucie własnej wartości, szukanie powodów do szczęścia na siłę.

Relacje z toksyczną matką to kolejny z tych mniej atrakcyjnych tematów. Sama bohaterka nie do końca jest świadoma tego, jaki wpływ na jej późniejsze wybory ma dzieciństwo. 

Abby Jimenez pokazuje przyjaźń nie tylko z perspektywy wspólnych ploteczek, zakupów i zwierzania się z problemów, które nie dotyczą większości śmiertelników. To ogromne wsparcie w najcięższych momentach, poświęcenie, akceptacja trudnych wyborów, traktowanie przyjaciół jak rodziny. 

Na szczęście to nie tylko książka o miłości

Książek o miłości takich jak ta jest dużo, a ja nie jestem ich fanką. Często się irytuję, a jeszcze częściej nudzę. 

Na szczęście To tylko przyjaciel to nie tylko lekka książka na wakacje, którą szybko się czyta. Abby Jimez podejmuje tematy, których nie porusza się w tego rodzaju książkach.

Nie robi tego w nachalny lub nienaturalny sposób. Tematy naturalnie wpisują się w fabułę. Wiedza na ich temat nie jest czerpana z pierwszych wyników w Google. Autorka zagłębiła się w poruszane zagadnienia i przedstawia czytelnikowi w przystępny sposób wiele szczegółów. 

Podsumowując więc: jest w tej książce wszystko, czego potrzeba dobrej lekturze. Miłość, poczucie humoru, wiarygodne oddanie trudnych i niepopularnych zagadnień. Miałam mylne przeczucia 🙂

  • Wydawnictwo: Muza
  • Kategoria: obyczajowe
  • Rok wydania: 2020

Co powiesz na komedię romantyczną? Przeczytaj o Co powiesz na spotkanie.

Płakałam ze śmiechu podczas czytania tej książki 🙂

Ten post ma 2 komentarzy

Dodaj komentarz